Pytanie o „jakość” takiego małżeństwa wydaje mi się zupełnie bezsensowna.
Często ciąża przyspiesza decyzję o zawarciu związku, i moim zdaniem nie ma w tym nic złego ani nagannego.
Wszystko zależy od tego jak związek wyglądał przed „wpadką” i jak do tego doszło.
Zupełnie inaczej ma się sprawa gdy para jest ze sobą długi czas, często kilka lat, i z rożnych powodów nie chce, nie może lub ociąga się z decyzją o zawarciu formalnego związku, a zupełnie inaczej ma się fakt gdy staje się to po jednodniowej, przygodnej znajomości.
Jednak jeśli to drugie to należy się zastanowić czy taka osoba jest w stanie w ogóle stworzyć dobry związek. Do dobrego związku trzeba rozsądku, i odpowiedzialności, za siebie, partnera,dzieci.
Jeśli ktoś potrafi „wpaść” przygodnie z przelotnie poznaną osobą to raczej tej odpowiedzialności i rozsądku nie posiada.
Często bywa tak że zawierając związek kończy się nasza wolność, traci się kolegów, przyjaciół a związek który maił nam dać poczucie bycia przy kimś przewrotnie prowadzi do osamotnienia.
Nie dzieje się tak wyłącznie w małżeństwie, dzieje się tak w każdych rodzajach związków, nawet tych które nie mają podłoża miłosnego.
Bo przecież nie raz bywa tak że ktoś poznaje nowego przyjaciela czy przyjaciółkę i zapomina o wcześniejszych znajomościach, czy też jet tak zajęty nową osobą że zwyczajnie nie starcza czasu na pielęgnację starych znajomości.
Czytaj dalej »
Ostatnie komentarze