Dawno nie oglądałem kina europejskiego z wyższej półki, choć bardziej by pasowało stwierdzenie że ostatnimi czasy nie wiele interesowałem się kinem. Uległem pewnej namowie i wybrałem się na jedyny seans w moim mieście. Niestety kino wymagające, nie ma zbyt wielkiego powodzenia w naszym, i nie tylko naszym, społeczeństwie.
Po raz kolejny okazuje się jak wiele Europa ma do zaoferowania, że kino nie musi kojarzyć się z wyperfumowanym i plastikowym gównem rodem z Hollywood.
Ostatnie komentarze