12 28
Owszem możemy dostać butelką w głowę, może poparzyć nas petarda, możemy dostać po twarzy, ale wszystkie te rzeczy mogą się zdarzyć wszędzie i na każdym kroku, zaryzykował bym nawet stwierdzenie że z takim samym prawdopodobieństwem.
Bywam na różnych koncertach, imprezach masowych, ba, nawet na tym potwornym według wielu Woodstocku, i jakoś nie dostałem nigdy butelką w głowę, nie dostałem po gębie i nie okradziono mnie, a z kolei takie sytuacje miałem w „bezpiecznym” barze czy nawet we własnym domu.
Czytaj dalej »
08 14
Oczywiście ślub jest czymś ważnym i jednym z najważniejszych wydarzeń, choć jego znaczenie maleje z biegiem czasu a jego znaczenie nabiera coraz bardziej znaczenia prawnego niż osobistego.
Po takim wydarzeniu wypada urządzić imprezę i choć one stają się coraz częściej małe, kameralne w wąskim gronie znajomych i rodziny, to jednak do rzadkości nie należą tradycyjne wesela.
Tak jak pisałem już kiedyś we wpisie „Dlaczego nienawidzę świąt” nie lubię i staram się za wszelką cenę unikać tego typu imprez.
Czytaj dalej »
Ostatnie komentarze