10 28
Oczywiście że ciężko czuć się bezpiecznie na naszych drogach, choćby z powodu statystyk.
Po częci jest to wina stanu drug, a po części jej użytkowników.
Trudno wskazać jednoznacznie co lub kto stwarza większe zagrożenie, stan nawierzchni czy wariaci za kółkiem.
Czytaj dalej »
10 25
Dziwne spostrzeżenie i dziwny temat na debatę, zresztą nie pierwszy i pewnie nie ostatni.
Oczywiście że jest to usługa jak każda inna.
Osoby przyzwyczajone tradycjami czy też ze względów religijnych, starające się utrzymać pamięć i element czci zmarłej osoby, najczęściej bardzo bliskiej poprzez nagrobki nie zawsze mają czas na zajęcie się tą kwestią.
Czytaj dalej »
10 04
Z wielkim zainteresowaniem przyglądam się całej nadmuchanej aferze z dopalaczami.
Dlaczego nadmuchanej, o tym w dalszej części wpisu.
Na wstępie przedstawię swój stosunek do tego typu środków i całej sytuacji z jaką mamy do czynienia.
Pomimo że nie zażywam ani narkotyków ani dopalaczy jestem zwolennikiem ich legalizacji i nadzorem państwa nad ich obrotem.
W żadnym państwie delegalizacja narkotyków ani innych środków nie przyniosła pożądanego efektu, również w tych krajach gdzie stosuje się karę śmierci za samo posiadania tych używek.
Na całym świecie na obrocie tymi specyfikami zarabia mafia dla której obrót tymi środkami to potężny dochód.
Do tego mamy paradoks który mówi że samo posiadanie marihuany jest karalne, środka naturalnego który nie wywołuje uzależnień fizycznych, natomiast twardy narkotyk, silnie uzależniający i będący przyczyną wielu zgonów zarówno osób go zażywających jaki tych które są ofiarami osób pod jego wpływem, można zupełnie legalnie kupić w każdym sklepie, oczywiście mowa o alkoholu.
Czytaj dalej »
09 22
Bardzo dobrze zadane pytanie.
Oczywiście można je rozumieć na dwa sposoby, jeden przedstawiony w opisie debaty w sensie czy chcemy pomagać i umiemy się wysilić by pomóc, a drugi o sposób pomagania.
Odniosę się tutaj do obu tych wątków.
Nie mam wątpliwości że większość z nas chce pomagać i znaczna część z nas to robi, w różny sposób z różnymi efektami.
Ale czy umiemy pomagać ?
Czytaj dalej »
09 21
W naszym kraju robi się wiele rzeczy na pokaz, zupełnie zbędnych i bezużytecznych, byle pokazać że się robi. Podobnie jest z pomnikami i kościołami.
Jednak czy w tym przypadku jest to inicjatywa społeczeństwa ?
Czytaj dalej »
09 07
Osobiście jestem za oddaniem moich organów gdy mi już będą one niepotrzebne.
O swojej woli i decyzji poinformowałem rodzinę i wielokrotnie przy okazji tego typu rozmów podkreślałem swoje stanowisko tak aby nie mieli żadnych wątpliwości podjąć decyzji gdy nadejdzie taka potrzeba. A i oddanie mojego ciała do akademii medycznej również uważam za stosowne.
Za życia „dziele” się swoją krwią nie odmówił bym również szpiku kostnego.
Myślę że osobie bliskiej oddał bym również za życia nerkę czy fragment wątroby.
Czytaj dalej »
09 03
Ostatnimi czasy rzadko bywam w kinie. Jednak gdy już tam trafiam zazwyczaj są to filmy konkretne i wartościowe, może też z tego powodu nie trafiam zbytnio na upierdliwych „współogladaczy” .
Coraz więcej sal kinowych jest wyposażonych w urządzenia likwidujące dyskomfort powodowany telefonami komórkowymi, właściwie nie wyobrażam sobie innych rozwiązań.
Czytaj dalej »
09 02
Pamiątki jak sama nazwa wskazują mają być czymś co przywołuje wspomnienia, czymś co nie pozwala by pamięć o podróży czy wydarzeniu nam kiedykolwiek utknęła.
Niema znaczenia czy jest to tandeta, czy brzydkie kiczowate.
To ma przywoływać wspomnienia.
Czytaj dalej »
08 14
Oczywiście ślub jest czymś ważnym i jednym z najważniejszych wydarzeń, choć jego znaczenie maleje z biegiem czasu a jego znaczenie nabiera coraz bardziej znaczenia prawnego niż osobistego.
Po takim wydarzeniu wypada urządzić imprezę i choć one stają się coraz częściej małe, kameralne w wąskim gronie znajomych i rodziny, to jednak do rzadkości nie należą tradycyjne wesela.
Tak jak pisałem już kiedyś we wpisie „Dlaczego nienawidzę świąt” nie lubię i staram się za wszelką cenę unikać tego typu imprez.
Czytaj dalej »
08 13
Na pytanie czy tablica na pałacu prezydenckim w Warszawie wystarczy można odpowiedzieć na dwa sposoby.
Mi i w moim przekonaniu najzupełniej wystarczy, pałac prezydencki nie jest miejscem pamięci i nie róbmy z niego choinki.
Natomiast fanatykom spod krzyża nie wystarczy ani tablica ani pomnik, zawsze powiedzą że za mały, za brzydki lub nie taki jak im się podoba.
Czytaj dalej »
Ostatnie komentarze