Kilka lat temu jeden z ciekawszych serwisów w polskim internecie, racjonalista.pl, poruszał kwestie światopoglądowe, był miejscem otwartym na różnego rodzaju wizje poglądy, cały serwis jak i powstający wokół niego ruch dawał wytchnienie i spokojną oazę dla osób o różnych poglądach na sprawy nas dotyczące. Od zawsze był on przystanią ateistów, osób twórczych. Moja pierwsza rejestracja na w/w portalu miała miejsce w 2006 roku. Niestety z czasem serwis zaczął się zmieniać w sposób bardzo negatywny, powoli lecz dosadnie dało się rozumieć że są poglądy mniej słuszne, słuszne oraz jedyne słuszne należące do prowadzących serwis.
Po 2008 roku rzadko zaglądałem na ten strony tego serwisu ze względu na niesmak jaki pozostawiała atmosfera kółka wzajemnej adoracji.
Po kilku latach przerwy w ubiegłym roku, na nowo zacząłem czytać i pisać co nieco na forum tegoż serwisu. Atmosfera jaka tam panowała, niczym już nie przypominała tej pozytywnej, otwartej i dającej szanse na merytoryczną dyskusję.
Nieco zradykalizowane poglądy „grupy trzymającej władzę” skutecznie działały przy pomocy łaszących się na kiełbaskę (plusika) pupilków. Pan Koraszewski który działając na forum, przynajmniej z nazwy, racjonalnym, jako redaktor bez skrępowania szerzy teorie spiskowe, które dzięki pozycji stają się prawdą objawioną. O ile mogę zrozumieć potępienie redaktora Koraszewskiego dla Islamu o tyle za nic nie mogę zrozumieć idealizowania innego państwa wyznaniowego jakim jest Izrael i tego jak szanowny redaktor może łączyć swój ateizm ze snuciem teorii spiskowych przeciwko „narodowi wybranemu”.
Oczywiście większość spraw rozwodzi się o konflikt Palestyńsko – Izraelski, Pan Koraszewski zdaje się być pierwszą osobą dla której prawda na temat jakiegokolwiek konfliktu jest tylko jedna i najprawdziwsza prawda to jego własna prawda. Dla przykładu pozwolę sobie podać link do jednego z jego dział : http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,1834
Może w poglądach Pana redaktora nie było by nic złego, były by to poglądy konkretnej osoby z którą można polemizować, ale niestety na w/w portalu stają się one jedynymi słusznymi, a wszystko dzięki kółku wzajemnej adoracji. Nie trudno więc zgadnąć że i ta przygoda z serwisem okazała się krótka. Jednak dziś zajrzałem na forum poszukując pewnego wątku w którym było wiele ciekawych danych. To co ujrzałem swoim oczom powaliło mnie już całkowicie. Twórca portalu, osoba która dla wielu była wzorem, również dla mnie w pewnych kategoriach, można powiedzieć że nieformalny wódz polskich ateistów, promuje lożę masońską na stronach portalu.
O ile obce są mi teorie spiskowe, a i do samych masonów nie mam nic, o tyle oczywiste jest dla mnie że jest to organizacja religijna, mało tego śmiem twierdzić, choć to mój osobisty pogląd, że jest to organizacja blisko związana z Kościołem z być może będąca jego nieformalną częścią.
Czy zatem Pan Agnosiewicz porzucił ateizm i racjonalizm poszukując nowej drogi ?
I tu również nie było by w tym nic złego gdyby nie to że powoli staje się to oficjalną doktryną w/w portalu, portalu który miał służyć jako przystań racjonalizmu, dyskusji, wolności myśli.
Ostatnie komentarze