Niestety jest w tym sporo prawdy, zwłaszcza w naszym społeczeństwie.
Za wszystkie niepowodzenia zwykliśmy obwiniać innych a tym którym się udało coś osiągnąć nazywać złodziejami i oszustami.
Ale to dlaczego tak się dzieje nie da się wyjaśnić jednym zdaniem czy jedną regułką. Zależności jest bardzo wiele. W pewnej mierze mają na to wpływ nasze narodowe kompleksy, ale nie tylko.
Jesteśmy społeczeństwem nastawionym roszczeniowo, uważamy że wszystko nam się należy.Wywalczyli8śmy wolność, prawo decydowania o sobie, ale nie umiemy o siebie zadbać. Dokładnie tak jak ma to miejsce z dziećmi.
Za poprzedniej epoki politycznej byliśmy jak dzieci o które rodzice dbają i którym się opiekują, tak i państwo dbało o nas, problem w tym że państwo było wyrodnym rodzicem.
Później jak nastolatkowie buntowaliśmy się przeciwko całkowitej władzy rodzica domagając się prawa decydowania o sobie. I zmusiliśmy go do ustępstw, wzięliśmy swoje sprawy w swoje ręce. Niestety szybko się okazało że zdecydowana większość z nas wypuszczona z pod maminej spódnicy nie umie sobie radzić samemu i choć mata ojczyzna była patologiczną matką to dawała nam więcej niż sami jesteśmy w stanie zdobyć.
Jednak była grupa „nastolatków” którzy odnaleźli się w nowej rzeczywistości, odnieśli sukces, ale dla większości społeczeństwa to złodziej i oszuści, bo skoro im się nie udąło to dlaczego miało by się udać innym ?
Przyznanie się do tego że zabrakło nam odwagi, zaradności to dla wielu ludzi zbyt wiele dla ich własnej dumy.
Łatwiej nienawidzić innych niż powiedzieć że samemu się nie stanęło na wysokości zadania.
Ostatnie komentarze